Bilanse zamieszczam na oddzielnym blogu. Klik
Nie wiem jak Wy ale ja czuję się okropnie. Mroczki przed oczami, nie mam siły na nic. Muszę iść do lekarza, dosyć tego.
Moja mama też czeka na wyniki.
W rodzinie po stronie mamy są choroby płuc. Jeden wujek umarł z powodu gruźlicy, teraz taka ciocia ma raka.
Mama kaszle od dawien dawna. Ale ostatnio czuła się coraz gorzej i poszła jeszcze raz do innego lekarza i do specjalisty.
Tak bardzo się boję !!! Ona też.
Nie mam czasu na więcej.
Całuję
Róża
Mam nadzieję, że będzie okej. Z całego serca Ci tego życzę. I Twojej mamie, oczywiście, także.
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki, aby okazało się, że z twoją mamą wszystko jest w porządku.
OdpowiedzUsuńBuziaki :*:*
powodzenia na badaniu , będzie dobrze
OdpowiedzUsuńhttp://thinchudosc.blox.pl/html