Gdzie się podziała moja anorektyczna dusza ?
Najadłam się. Codziennie czegoś sobie odmawiam. I jeśli nadarzy się sytuacja w której leży przede mną na stole tyle dobrego jedzenia... ciężko mi się powstrzymać żeby nie spróbować.
Nie zaliczone.
Jestem na siebie wściekła. Dosyć tego
POWRACAM.... bardzo chciałabym Wam opowiedzieć moją historię, o tym jak udało mi się schudnąć. Swoją drogą dużo mnie to kosztowało, sporo przeszłam. Kiedyś jak znajdę czas to napiszę o tym.
Nienawidzę jedzenia
Uwielbiam czuć że jestem głodna
Kocham czuć się lekka
Mieć płaski brzuszek
...i czyste sumienie
Uwielbiam słuchać się mojej Ann...
Wtedy wiem że jestem w harmonii...
bo chudnę
bo ja decyduje
ile jem
JA DECYDUJĘ !!!
Będę szła w zaparte. Chamsko, sukowato dążyła do celu.
ooo taaak, już to czuję... jutro będzie piękny dzień.
Proszę wspierajcie mnie. Jeżeli jesteście, macie podobną sytuację, piszcie, komentujcie. My się zrozumiemy ;) A razem jest przyjemniej.
Wasz Różyczka ;***
Nie zaliczone.
Jestem na siebie wściekła. Dosyć tego
POWRACAM.... bardzo chciałabym Wam opowiedzieć moją historię, o tym jak udało mi się schudnąć. Swoją drogą dużo mnie to kosztowało, sporo przeszłam. Kiedyś jak znajdę czas to napiszę o tym.
Nienawidzę jedzenia
Uwielbiam czuć że jestem głodna
Kocham czuć się lekka
Mieć płaski brzuszek
...i czyste sumienie
Uwielbiam słuchać się mojej Ann...
Wtedy wiem że jestem w harmonii...
bo chudnę
bo ja decyduje
ile jem
JA DECYDUJĘ !!!
Będę szła w zaparte. Chamsko, sukowato dążyła do celu.
ooo taaak, już to czuję... jutro będzie piękny dzień.
Proszę wspierajcie mnie. Jeżeli jesteście, macie podobną sytuację, piszcie, komentujcie. My się zrozumiemy ;) A razem jest przyjemniej.
Wasz Różyczka ;***
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz