Dzisiaj już nic nie wezmę do ust !
Zrobiłam zapiekankę z kurczakiem.
Ze składnikami:
makaron z ziołami
pomidory z kartonika
pomidor świeży
cukinia
papryka
ser mozzarella z ziołami
Rodzicom smakowało nieesamowicie :) Sama też zjadłam troszeczkę.
Kurczę, to jest takie skomplikowane. Uwielbiam gotować, ale dla siebie robię takie dietetyczne posiłki, którymi rodzice się nie najadają i potem po kryjomu coś tam podgryzają. No i ja mam wtedy wrażenie że im nie smakowało.
A tym po prostu się nie najedli. Jak wracają z pracy to oczekują czegoś sytego, nie oszukujmy się :)
okej, ta zapiekanka wystarczy jeszcze na jutro...
ale poza tym to.. :
Oni mnie w ogóle nie wspierają !!!
wiedzą ! Wiedzą że się odchudzam jeszcze. A ciągle mama przynosi jakieś ciasta, lody, częstuje mnie, mówi że zostawiła specjalnie dla mnie !
No nie ! też jestem człowiekiem. Wiadomo, że zazwyczaj odmawiam, ale bywa, że się złamię. A wtedy jestem wściekła i na siebie i na rodziców. Oh co za okropna sytuacja !!!
Dlaczego oni mi to robią !! ??

Mam pytanie.. Ile kalorii jesz dziennie?
OdpowiedzUsuńPrzyłączam się do pytania z komentarza u góry :)
OdpowiedzUsuńNie zawsze jest łatwo, trzeba mieć silną wole! Mimo, że przynoszą tyle pysznych rzeczy do domu, my tego nie chcemy jeść! Ważniejsze jest nasze piękne chude ciało...
No teraz już nie liczę dokładnie. Odchudzałam się na 500 kalorii i teraz już mniej więcej wiem na ile mogę sobie pozwolić żeby tyle było.
OdpowiedzUsuń