Liczba wyświetleń:

środa, 27 listopada 2013

kolejny nóż w plecy

1. Rzucam pieczywo

zostaje tylko wasa albo wafle ryżowe.

2.Jestem na dnie. Chyba mam depresje.

Wczoraj byłam u lekarza z wyniki. (przeprasza) Kurwa. 
Jestem załamana. Słowa doktorki, gdy analizowała sobie wyniki były dla mnie jak kolejne ciosy w plecy. 
...'hhmmm endometrium jest jak u dziewczynki która nigdy nie miesiączkowała.... (no tak ja pierdolę, już jestem w dupie. Nie będzie dzieci)
 
... oj tutaj to bym podejrzewała niedoczynność jajnika. ... jeszcze gorzej kurwa mać ! Nie tak miało być !
Oczywiście akurat tego nie mówiła mi wprost, tylko tak jakby do siebie, głośno myślała. Mi powiedziała że aczkolwiek jest to niepokojące.... (no ta, a co będzie załamywać i tak już znerwicowaną dzieczwynę, która ma maturę na karku ) Ale spróbujemy, i przepisała mi taką tabletke.... nie będe Wam tłumaczyć na co  działa bo mi się nie chce. 
WIecie co... jestem załamana. Miała być niedoczynność tarczycy. Miałam dostać. Na to liczyłam, przecież mam wszystkie objawy i w szpitalu też to sugerowali ! Nosz kurwa !!!! To kurwa dla czego nie mogę schudnąć ?? Bo kurwa ta moja tarczyca ledwo zipie i metabolizm jest chujowy !!! Dostałabym letrox albo euthrox i byłabym poprostu spokojna !!!!

A poza tym, przeczytacjcię mój poprzedni post WYNZANIE. To odzwierciedlenie tego jakie uczcuia mi towarzyswzą w ciągu całego dnia. Nienawidzę siebie i nie będę szcześliwa dopóki nie odzyskam wagi !!

5 komentarzy:

  1. Przykro mi z powodu dolegliwości. Los lubi płatać figle, niestety odbija się to na nas często beznadziejnie.. Wszystko się ułoży. Nie znam się na tym, ale mam nadzieję że Ci pomogą.. Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  2. jej przykro mi mam nadzieje że wszystko się ułoży u ciebie i zdrowie się polepszy
    trzymam za ciebie kciuki

    http://thinchudosc.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  3. trzymaj się, jesteśmy z Tobą <3
    dreams-about-being-butterfly.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. To przykre, ale przecież to nie przekreśla całkiem możliwości posiadania dzieci.. Zresztą nie znam się za bardzo na tym. Ale wiesz, jeśli Cię to pocieszy ja nie będę miała dzieci na pewno. Mam nadzieję że jeszcze u Ciebie będzie dobrze. Trzymaj się.

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymaj się, jeszcze wszystko się może zmienić. Różnie to bywa z naszymi organizmami. Ja również jestem anorektyczką, zapraszam Cię na mojego bloga z opowiadaniami o Anie. Bardzo bym prosiła o konstruktywną krytykę, bo dopiero zaczynam. Dziękuję, wierzę w Ciebie. :)

    OdpowiedzUsuń