Jest jest ! Dziś rano 60,5 !!! :DDD
Miałam ostatnio troszkę stresu. Wczoraj nagle zmieniły się plany. Więc poszłam na imprezę, kompletnie na spontanie. Czyli tak jak lubię. Szybko przegryzłam arbuza co by mieć power, napiłam się kawy i łyknęłam tabletkę żeń-szenia.
Wcisnęłam sexy shorty i białą koszulę na guziczki z rękawami 3/4. OOhh czułam się w tym wspaniale. Dziewczyny ja wcale nie mam kompleksów ! Jestem piękna.
I świadoma tego, że to jeszcze nie koniec, i stać mnie na więcej i więcej !!! Dlatego pracuję nad sobą.
Z radością poszłam przetańczyć ze znajomymi noc w klubie w moim mieście. Dyskoteka na zakończenie wakacji. Łyczek czystej, jeden drink... i klub jest mój. Uwielbiam tańczyć !! Uwielbiam to: ja, muzyka, taniec, wspaniali ludzie. Wybawiłam się !!
Dzisiaj rano: 60,5 !! AAAA zaczęłam krzyczeć, piszczeć, skakać z radości !! Szok !
Jak wynagrodzenie moich ostatnich bardzo trudnych dla mnie dni... ! Dziękuję.
I ja wiem, że może powiecie, że to tylko na chwile. Wcale nie. Owszem jutro może być więcej, ale z dietą się to wyrówna. A co do alkoholu. Uważam że jeśli nic nie jem, a wypijam tylko tyle, żeby poczuć się lekko i swobodnie tańczyć... to kalorie w nim zawarte nie mają znaczenia. Po pierwsze spale ich dużo duużo więcej. Po drugie alkohol pobudza... pracę jelit, więc oczyszczenie gwarantowane. A to już troszkę mniej na wadze.
Jestem szczęśliwa !
Wieeem, że to koniec wakacji i ciężko jest myśleć pozytywnie.
Ale: Każdy koniec o początek czegoś nowego ! :)
Fajnie, że nowy etap w roku zaczynam równocześnie z nowym etapem w diecie. Czuję się, jakbym miała przed sobą nowy, czysty i nienaruszony grunt. Zaczynam wszystko od nowa :) Nie patrze na porażki z przeszłości. Idę przed siebie do celu !
Dajmy z siebie wszystko
Będę was informowała o dalszych losach mojej masy.
Ach ! Wy chyba nie wiecie, że mam 170 cm wzrostu. Zapomniałam dodać, już uzupełniam na blogu :)))
Pozdrawiam ! Zarażam szczęściem i motywacją.
Róża ! Ave.
ps. Uwieelbim Adriane Lime <3

Cieszę się, że jesteś z siebie zadowolona. :D
OdpowiedzUsuńjej zazdroszczę ci też chce czuć się piękną i chudnąć jesteś moją motywacją , dodaje do linków , powodzenia :)
OdpowiedzUsuńhttp://thinchudosc.blox.pl/html
osiągnięcie każdego celu cieszy i motywuje, zazdroszczę ci. trzymaj się:) i nie poddawaj się, walcz dalej:)
OdpowiedzUsuńJaaa, ale jesteś wysoka! :)
OdpowiedzUsuńGratuluję wszystkiego. To bardzo dobrze że czujesz się świetnie! Dużo dobrego. :)