Liczba wyświetleń:

wtorek, 10 września 2013

Dzień 2 ideału, ostatni hormonów

Bilans !


  • śń. kanapka z wasą, serkiem wiejskim, szynką, papryką_ 165kcal
  • II śń. kanapka; wasa, szynka, papryka _70kcal
  • 2 brzoskwinie, 3 śliwki_110
  • porcja sałatki greckiej własnej roboty :) _ok 180
  • kanapki z powidłem śliwkowym mojej mamy ( jest taki pyszny !) _230
co daje 755 kcal.

Czuję się świetnie, nie jestem głodna, tylko uśmiechnięta.


Dziś biorę ostatnią tabletkę hormonu w tym cyklu. Teraz czekam na okres.
Mam takie wrażenie że mocno wyostrzył mi się węch, czuję co chwilę różne zapachy ! Sama jestem w szoku. Koleżanki zresztą też. Dziś na jednej z lekci typu nudna i luźna w końcu nie wytrzymałam i zapytałam w naszej rozmowie KTÓRA MA PRZY SOBIE PĄCZKA Z CZEKOLADĄ ? xd. Nie żebym miała ochotę na niego (bo nie myślę przy odchudzaniu o takich rzeczach) No i rzeczywiście, dziewczyna przede mną przyznała, że ma takiego w torebce. Ale żadna z nich nic nie czuła.
Oprócz tego wyczuję pranie, gdy idę miastem, sklep mięsny, salon fryzjerski i wiele wiele zapachów, które nawet nie wiedziałam że istnieją i ciężko mi je zklasyfokować.
Co do innych skutków  to mam bardzo zły sen. Tabletkę bierze się na noc... i męczy mnie całą noc. Mam wrażenie że mój sen jest taki niespokojny, że tak jakoś mną rzuca, niby śpię, a nie śpię.

W ciągu pierwszych kilku dni miałam bardzo wydęty i napuszony brzuch, co mnie bardzo przestraszyło. Ale po części już wrócił do normy, więc jest okej.

Trzymam dalej. 
Na dziś koniec z żarciem !!!:)
Buziaki.
Różyczka

2 komentarze:

  1. ładny bilans ,:)
    pierwszy raz słyszę o tym węchu , może właśnie te hormony tak na ciebie działają

    trzymaj się :)
    http://thinchudosc.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  2. dobrze że nie masz ochoty na jedzenie jak je wyczuwasz z takiej odległości i to jeszcze przed okresem! Ja wtedy zawsze wariuje i mam taka chcice na słodycze że jedynym sposobem na nie rzucenie się na nie jest pozbycie się wszystkiego w ostatniej chwili zdrowego rozsądku

    OdpowiedzUsuń