Liczba wyświetleń:

środa, 11 września 2013

DOIGRAŁAM SIĘ ! BĘDZIE DRASTYCZNIE !

NIE JEM KURWA !!!

TO WSZYSTKO NIE MA SENSU. SAMA SOBIE PRZECZĘ.

(dziś będzie be cenzury, taki mam nastrój)

Jeszcze niedawno pisałam o harmonii, ideale w umyśle, bla blaa


I co ? Na nic się to zdało !
Bo co ? Bo mamy  głupie zwierzęce instynkty. Głód, równa się.. szukaj jedzenia.
I co z tego że wypisywałam motywacje, że miałam plan, że wiedziałam co powinnam robić.
...wiedziałam
ALE ZAPOMNIAŁAM !!!
 nie myślałam o tym, ani razu mi nie przeszło przez myśl że mam być najpiękniejsza na studniówce gdy kupowałam w szkole kanapkę! Z BUŁKI PSZENNEJ !!!!! dla Motyli to hańba !! Poczęstowałam się jakimś waflem, zjadłam jogurt słodki, w domu zeżarłam makaron z kurczakiem i doprawiłam jogurtem, i kilkoma waflami z dżemem. O Boże !!!!! ą śniadanie w domu miałam przesadzone. Wpierdoliłam jakieś 1800 kcal !!! ??? w założeniu, że przecież mam jeść 500 !!! Nie wiem do cholery co jest ze mną ! Czy to kurwa stres, czy te jebane hormony. Ale to jest chore. Pewnie poszłabym rzygać, ale ja nie umiem. Dużo razy próbowałam. Nie boje się, tylko to po prostu nie idzie i już.
NIC. ZERO MYŚLENIA ! JAKIŚ NIEBYT ! NIEŚWIADOMOŚĆ... CO TO MA KURWA BYĆ ??
BO CO ? BO W GŁOWIE MIAŁAM JEDNO: GŁODDNAAA !!!!! ZAJEBIŚCIE GŁODNA
oczywiście... żołądek mnie nie ściskał, to moja pojebana głowa wysyłała mi takie obrzydliwe sygnały: zjedz coś. A ja głupia słucham
WŚCIEKŁAM SIĘ !!

NIE KURWA ! TRZEBA SIE UKARAĆ !
JEŻELI MOJA GŁOWA JEST TAK POJEBANA, TO NIC NIE DOSTANIE ! !!!!!!
SKORO NIE CHCE JEŚĆ NORMALNIE. 
czyli tak jak jadłam zawsze gdy się odchudzam

zero czegokolwiek co jest słodkie !!!
Od dziś (chociaż znając mnie to pewnie wpierdole jeszcze jakieś lody, które mama przyniesie wracając z pracy)

NIE JEM KURWA !
-ŻADNYCH SŁODKICH JOGURTÓW
-PIECZYWA, BUŁEK, CIASTEK, WYPIEKÓW.
-I MASZ, DOIGRAŁAŚ SIĘ ! OWOCÓW TEŻ JUŻ NIE JESZ ! POCIERPISZ !
-DŻEMÓW
-MASŁA
-MAKARONU, RYŻU, KASZY !
(wymyślcie co jeszcze, słodyczy nie wyymieniam bo i tak ich nie jem.)

....JA CHCE CZUĆ TEN PRAAAWDZIWY GŁÓD !!! TEN WSPANIAŁY ŚPIEWAJĄCY ŻOŁĄDEK !! TO NIESAMOWITE UCZUCIE LEKKOŚCI. MOTYLKA !! 

BŁAGAM, POMÓŻCIE !!



1 komentarz:

  1. mam identycznie. czytając to co napisałaś, miałam wrażenie jakbyś czytała w moich myślach. co z tego, że wypisałam sobie jakiś głupi plan, postanowienia skoro i tak zawalam każdy dzień i wpierdalam jak świnia. Tak samo jak ty, nie ściska mnie w żołądku, tylko w mojej chorej głowie ciągle "idź jeść, jedzenie jest pyszne". Nie mam prawa nazywać się motylkiem. :c Musimy się jakoś wziąć za siebie i ogarnąć, żeby do studniówki wyglądać idealnie.

    OdpowiedzUsuń