Liczba wyświetleń:

sobota, 21 września 2013

Jeszcze wczoraj byłam w Wenecji....

Wycieczka była wspaniała, zobaczyłam niesamowite miejsca.
Nie chce się rozpisywać to wrzucę kilka fotek.

Wstałam godzinę temu, wróciliśmy o 5 rano.

Miałam po wycieczce wyzerować porażki i zacząć one again.
Ale nie wiem co ze sobą zrobić. Miałam zaczęć sgd, ale jesteś świadoma tego że chyba nie jestem jeszcze na nią gotowa. Nie wytrzymałabym przy takim limicie.
Więc zastanawiam się czy nie przygotować się do niej stosując przez tydzień 500 kalorii. Troszkę się skurczę i przyzwyczaję...

Słodycze idźcie ode mnie !!!!!



Zdałam sobie na tej wycieczce sprawę z tego że mam jojo  po wakacjach !!! Na fejsie mam zdjęcia w stroju kąpielowym, na których wyglądam fenomenalnie, z mnóstwem konentarzy dotyczących mojej nowej wspaniałej figury !
Na wycieczce na plaży bez problemu zdjęłam spodnie, bluzkę, i paradowałam w morzu w stroju kąpielowym. I co ? Pomyślą sobie że tamte zdjęcia to photoshop ??????
Nie nie nie ! Ja nigdy nie edytuję zdjęć. Boże ! Na zdjęciach mam boczki i wylewające się sadełko ze stroju. I jak sobie pomyślę że ja tak chodziłam po plaży .... po mnie. Już po mnie.Jestem załamana ale muszę sie szybko wykaraskać. !

Musze szybko schudnąć.
Lece z 500 przez tydzień. Potem się zobaczy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz