Liczba wyświetleń:

środa, 4 września 2013

Bo będziesz bezpłodna !

Oh dziewczyny. Czuję się taka bezbronna.
Już opowiadam.
Dzisiaj mój tato dowiedział się że nie biorę hormonów przepisanych mi przez ginekoloszkę. Był baardzo zły.
Krzyczał, że nie jestem świadoma jaką wielką tragedią jest bezpłodność, wszytko sobie lekceważę. Że z okresem można żyć, a przez to co ja wyrabiam, możliwe że już jestem skazana na tragedię życiową. !!!




Najgoooorsze jest to... że ja to wszystko wiem :(
Uwielbiam dzieci ;) Zawsze chciałam mieć całą gromadkę, wspaniałą rodzinę.
Ale
teraz wiecie jak jest... dużo schudłam. A kiedyś już przytyłam po hormonach. Też w tej samej sytuacji, w gimnazjum. Straciłam miesiączkę po odchudzaniu, hormony ----> i bach ! 10 kilo ! (tylko że doktor nie raczyła mnie poinformować, że taki może być skutek. Więc ...nie zwróciłam uwagi na kontrolę diety...)
I teraz jak udało mi się znów schudnąć, nawet jeszcze więcej niż przed tem,  do takiego stanu, że już nawet się sobie podobam i chce jeszcze tylko się wylaszczyć (ah to nasze dążenie do ideału) 
... znów to samo...

Nie chce przytyć ! Bo je się ! 
Już nawet na ulotce leków pisze, że skutkiem niepożądanym (jako pierwszy na liście) jest przyrost masy.
Jest ich wiele wiele więcej. Zawroty głowy, mdłości, bóle brzucha, kołatanie serca, rozdrażnienie, skłonności depresyjne.

Wedle tego co obiecałam mojemu tacie... dziś powinnam wziąć pierwszą tabletkę.
Wiem że powinnam.
....zanim ją połknę to chyba milion razy się zastanowię.

Postawcie się na moim miejscu. Ale nie tak ogólnikowo (każda z was powie że zdrowie najważniejsze) 
Ale wyobraźcie sobie, że naprawdę cały rok pracowałyście, trzymałyście diete, chodziłyście głodne, odmawiałyście sobie WSZYSTKIEGO ! Nie, nie było żadnych wyjątków. Żadnych tortów urodzinowych, pizzy na spotkaniach ze znajomymi, nic nic nic !!!!!! Dałyście z siebie wszystko.
A teraz wiecie, że przytyjecie.

Co ja mam robić ? :(
help ! Teraz już wróciłam to odżywiania, jem obiady mojej mamy itd...owoce, czasem chleb, ale tylko razowy, nawet makaron już jem. 
Nie wiem czy będę mieć tyle siły żeby znów zaprawiać sie małym głodem....Nie mam też czasu żeby sobie wymyślać posiłki, muszę się ciągle uczyć, plan mam do matury mocno napięty.
    


To będzie trudny wieczór...

4 komentarze:

  1. Pomyśl na samym początku o przyszłości o tym kiedy będziesz miała kochającego męża i czy będzie Ci zależeć na smukłej sylwetce TWÓJ TATA MA RACJĘ! Ja nie wiem co mam Ci napisać bo Ty przeciesz głodujesz! :/ I nie chcesz mieć zdrowej diety i regularnych ćwiczeń... Ja nie mogę Ci pomóc jedynie mogę podpowiedzieć Ci żebyś sprawdziła w internecie jak brać hormony i nie przytyć może znajdziesz coś dla siebie. I weź tą pierwszą tabletkę co Ci szkodzi. Zobaczysz jak się po niej czujesz jak zareaguje Twój organizm. Trzymaj się! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. ja już przez to przechodziłam, przez antydepresanty przytyłam 20 kg... ale wiem, że chciałabym mieć dzieci, więc wzięłabym te hormony na Twoim miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  3. może niech przepisze ci inne hormony , wiesz nie znam się na tym
    ale życzę tobie jak najlepiej

    http://thinchudosc.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałabym napisać coś motywującego. Jestem w Twoim wieku. Uwielbiam dzieci. Pomysl skoro je tak kochasz to spróbuj tych tabletek. Za jakiś czas będąc nienaturalnie chudą pomyślisz o dzieciach. Nie będziesz mogła ich mieć. Nie zobaczysz nigdy uśmiechu tej małej istoty, która ma Twoje geny. która jest do Cb podobna, ma identyczne nawyki. Owszem można dziecko adoptować. Dać mu miłość, opiekę. Ale dobrze gdy zostawimy coś po sobie. I to coś jest najważniejsze na świecie. Pomyśl o tym proszę.
    Magda

    OdpowiedzUsuń